Chciałabym pokazac, jakie to skarby przywędrowały do nas za wielkiej wody!

100% natural afrykańska grzechotka. Jasiowi pasuje.

kameleony.podobno przynoszą szczęscie..i co? mamy doma!!:)

wąż.dla Kacpra. byl w jajku. włożylo sie go do wody i urósł bardzo.naprawdę!!!

oryginalne robale! chrząszcz z rogiem i stonoga, prawie cała. Kacper mówi, że śmierdzi.
wszystko to razem- zachwycajace!!! no nie?
fizia powiedział
styczeń 28, 2007 @ 11:22 pm
cudne! jak Wy pojedziecie, to ja chcę podobny zestaw:))
szprot powiedział
styczeń 29, 2007 @ 1:14 pm
Wydaje mi się wielce prawdopodobne, że Kacper ma rację co do stonogi. A kameleonów pozazdrościłam, choć rzadko w ogóle zazdroszczę czegokolwiek
. Myślę, że szczęście gwarantowane
.
fizia powiedział
styczeń 29, 2007 @ 5:11 pm
http://fizia.wordpress.com/2007/01/27/que-pasa-antonio/
baboago musisz odpowiedziec na zadany problem, bo ja sobie wymyśliłam odpowiedź ale już sama nie wiem, w końcu to Twój szal, tej:))
fizia powiedział
styczeń 29, 2007 @ 5:13 pm
P.S. Znasz szprota?
babaaga powiedział
styczeń 29, 2007 @ 10:41 pm
kochani! kameleony sa cudowne, a zrobione z metalu. nie umieściłam jeszcze ŚMIERDZIOLA. taka torebeczka, co jak sie ja przydusi puchnie, pęka i ogrooooomny smród naokoło roztacza. wskazane uzycie- akcja bezpposrednia, np w agencji mieszkaniowej, która nam nie chce zwrócić kaucji.430 funtów!!!! nie darujemy! ale że mamy kameleony, to się nie ma co martwić…
fizia powiedział
styczeń 29, 2007 @ 11:01 pm
pewnie, że cudne:))