Huraaa! Mamy dom! Dzieci juz nie będa sie obijać o meble, włazić pod stół czy fotel (Jaś).. Nie będziemy strącać przedmiotów przy każdym obrocie… Ubrania nie będą się wysypywaly z szafy po otwarciu drzwi..I może juz nie usłyszymy zdania, ktorym nowi goście często nas uraczają – faktycznie macie tu ciasno…
A bo tak! Ktoś się wreszcie zlitował i po wieeelu tygodniach średniointensywnych poszukiwań wynająl nam domka! Uroczego, małego domka. Wielu szczególów nie pomnę, skupiona bylam na robieniu good impresion i zapewnieniu, że jesteśmy z najlepszych najlepsi i w ogóle od razu bysmy chcieli się wprowadzić, możliwie, że trochę to desperacko wypadło..Ale udało się!
Niniejszym należa sie podziekowania dwóm osobom, które umożliwily nam dzisiaj znalezienia domu- a to jest- Magdzie, która zabawiała Kacpra w tym czasie opowieściami, jak to było w Afryce,no i Neelsowi, ktory nie tylko nas zawiózl i przywiózł,ale tez czekał ofiarnie pól godziny na parkingu, a potem zawozil Pawła z banku do chaty itd..Pawel w podzięce wysmażyl wszystkim naleśników.
A potem juz tylko nurzaliśmy sie cudnie w opowieściach o South Africa, krokodylach, rekinach, robalach, bębach, żyrafach, oparzeniach…No i gdzie pojedziemy na wakacje w przyszlym roku, zgadnijcie? Pewnie, ze tami! A co!
fizia powiedział
styczeń 27, 2007 @ 11:58 pm
a gdzie dokładnie się wybieracie???
babaaga powiedział
styczeń 28, 2007 @ 12:07 am
pawla supervisor jesr też w poł, afryki i powiedzial,że w jego domu się mozemy zatrzymać. nie wiem dokladnie, w jakim mieście. ale gdzie by nie było, będzie cudnie!!
fizia powiedział
styczeń 28, 2007 @ 12:20 am
łała!!! ekstra!!! ale macie fajnie! od dzisiaj Wam zazdroszczę afryki:)))
babaaga powiedział
styczeń 28, 2007 @ 9:38 pm
ha,oby to nie tylko plany!jak wejdzie w fazę realizacji, to się mozemy zacząc cieszyc. kosztowaloby nas to jakies 2,5 tysiaca funtów, więc jest nad czym myśleć!
fizia powiedział
styczeń 28, 2007 @ 10:38 pm
no tak, ale to by byly wakacje życia, lepszych nie ma!!! wyobrażam sobie Kacpra:)))